czwartek, 9 kwietnia 2015

O bogatych i biednych.

Ja nie rozumiem ludzi (mam na myśli uczniów), którzy dokuczają innym. Głównymi powodami są zazwyczaj wygląd i mniej pieniędzy, czyli bieda.

Nie powinno się patrzeć na wygląd zewnętrzny, tylko wewnętrzny. Często jest tak, że osoby mające więcej pieniędzy w życiu nic nie osiągają i staczają się na dno, a te prześladowane i biedniejsze uczą się i powodzi im się znacznie lepiej. Głównym powodem dlaczego tak się dzieje jest fakt, że nie chcą skończyć jak ich rodzice, czyli jak zwykli pracownicy.

Warto się zastanowić nad tym co się robi teraz, ponieważ kiedyś to te osoby będą potrzebowały pomocy, a wszyscy się od nich odwrócą.

Moja myśl na dzisiaj: Każdy czyn niesie za sobą konsekwencje.

środa, 8 kwietnia 2015

Historia Leona i Violetty.

Rozdział Pierwszy
Violetta to fajna, młoda, piękna i utalentowana dziewczyna, która straciła matkę w wypadku samolotu. Maria była piosenkarką. Viola odziedziczyła po niej talent choć o tym nie wie. Jest nieśmiała.Wychowuje ją tata German. W Buenas Aires poznaje nową guwernantkę Angie, która w rzeczywistości jest jej ciotką, ale to ukrywa.

Leon to pewny siebie chłopak, który uczy się w szkole dla młodych artystów Studio 21. Jego dziewczyną jest Ludmiła, a najlepszym przyjacielem jest Andres. Oni i Naty, najlepsza przyjaciółka Ludmiły, tworzą swoją paczkę. Zrywa on z Ludmiłą.

Nic nie zapowiada, żeby ta dwójka się spotkała, a jednak. Pewnego dnia Leon i Viola spotykają się w mieście przez przypadek. Kilka dni później ona przychodzi do Studia, ponieważ German zgodził się, żeby Beto, jeden nauczyciel ze Studia, udzielał jej prywatne lekcje gry na fortepianie.

On zaczyna coraz częściej o niej myśleć. Z kolei ona zakochała jest w Tomasie, chłopaku, którego poznała kilka dni przed poznaniem Leona.

W Studiu Violetta poznaje Maxiego, Camile i Francesce, którzy zostają jej najlepszymi przyjaciółmi. Dzięki nim decyduje się zdawać do Studia. Leon cały czas ją wspiera. Ona po jakimś czasie zakochuje się w chłopaku. W między czasie ona jako uczennica miała lekcje z Angie na których miała zadanie do wykonania. Musiała zaśpiewać piosenkę o miłości z Leonem. W końcu zostają parą.

    

wtorek, 7 kwietnia 2015

O hejterach i nie tylko.

Ja mam dość tego, że wszędzie są tacy ludzie. Czasami mam wrażenie, że nic nie lubią. Wchodzą na różne forum, blogi itd. tylko po to, żeby móc obrazić ludzi, którzy te strony tworzą. Jako przykład mogę Wam powiedzieć, że 29. marca w Łodzi odbyły się dwa pierwsze koncerty w Polsce i to co czytałam to był koszmar (tylko tak mogę to nazwać - delikatnie). Niektórzy pisali np. Te amo Violetta i sama uwielbiam ten serial z Argentyny, więc to nic złego, ale zdarzyły się także komentarze mniej pochlebne, czyli wyzwiska itp. Osobiście nie wchodzę na żadne strony, które mnie nie interesują i tak samo powinni robić hejterzy. Za kogo oni się uważają?

W internecie jest coraz bardziej powszechna przemoc i tu już nie chodzi mi o hobby, blogi, forum. Mam na myśli to, że np. na popularnym facebooku wrzucimy jakieś zdjęcie na którym widać nawet małą bliznę, albo jakąś inny mankament naszego ciała i od razu zaczynają się wyzwiska typu: Jesteś brzydka. Schowaj tę twarz. Wiele osób przez to popada w depresje, a nawet popełniają samobójstwa. Nie warto. Ci ludzie sami byli kiedyś prześladowani albo coś się stało, że teraz prześladują w internecie, bo myślą, że są anonimowi. Nie prawda. Zawsze zostaje po nas ślad. Nieważne czy usuniemy zdjęcie, komentarz albo wiadomość. Ofiary często boją się o tym komu kolwiek powiedzieć, bo myślą, że to oni są winni. Zawsze powinniśmy mieć taką osobę do której możemy zwrócić się z prośbą o pomoć czy nawet po to, żeby mogła nas wysłuchać.

Warto się zastanowić nad tym co napisałam. Moja myśl na dzisiaj: Najpierw pomyśl potem pisz.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Roma - moja książka.



Rozdział Pierwszy
Początek
  Nasza historia zaczyna się jak zwykła opowieść o miłości.
W mieście Los Angeles w stanie Kalifornia, w Stanach Zjednoczonych żyła młoda dziewczyna o imieniu Violetta. Miała 20 lat, włosy koloru blond, niebieskie oczy i figure jak każda normalna dziewczyna. Nie jest za chuda i nie jest za gruba. Przyjaciele mówili do niej Viola. Była zakochana z wzajemnością w Leónie, który pochodził z Argentyny, ale jeden dzień na zawsze zmienił życie tej zawsze uśmiechniętej dziewczyny.
  Viola i León umówili się na randkę w parku, ale chłopak wysłał dziewczynie wiadomość, że musi załatwić coś w teatrze i trochę się spóźni. Ona chciała zrobić mu niespodzianke i poszła w to miejsce. Budynek teatru był opuszczony, stary i zniszczony. Weszła do środka. Usłyszała nagle jakieś głosy dochądzące w jednej sali. Schowała się za drzwiami i wychyliła tak, żeby nikt jej nie zobaczył. Na środku sali zobaczyła Leóna i jakiegoś młodego chłopaka. Violetta nie słyszała o czym rozmawiali, ale w pewnym momencie ten chłopak wyciągnął broń i strzelił do Leóna po czym szybko opuścił stary budynek. Dziewczyna ubrana w sukienkę i sandłki na koturnach biegiem wbiegła na scenę i chciała go ratować. Chłopak tylko powiedział: Kocham Cię i umarł na rękach rozpaczonej Violi. Poprzysięgła zemste.
  Tu zaczyna się nasza historia i jej historia.

Kopiowanie surowo zabronione.

Powitanie.

Hej. Zapraszam wszystkich do czytania mojego bloga. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Zapraszam. Komentujcie.